- Strona główna
-
- Aktualności
-
- Marszałek Senatu w stoczni CRIST
W dniu 100-lecia nadania Gdyni praw miejskich w tamtejszej stoczni CRIST z wizytą pojawiła się marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Choć plan wizyty marszałek na Pomorzu był napięty, udało się jej przedstawić podstawowe problemy branży stoczniowej.
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska przyjechała do Gdyni w związku z obchodami 100-lecia miasta. Jednym z punktów w agendzie jej wizyty były odwiedziny w stoczni CRIST. W spotkaniu z marszałek wzięli udział nie tylko przedstawiciele stoczni, ale także senator Kazimierz Kleina, jak również m.in. członkowie zarządu Pracodawców Pomorza, Forum Pracodawców Gospodarki Morskiej, Stoczni Remontowej Nauta czy Polskiej Izby Morskiej Energetyki Wiatrowej.
Specyfikę stoczni CRIST wraz z kilkoma największymi osiągnięciami marszałek Senatu mogła poznać dzięki krótkiemu wprowadzeniu prezesa Ireneusza Ćwirko oraz materiałowi wideo. Po krótce przedstawiono jej także najważniejsze problemy i wyzwania, z jakimi boryka się nie tylko CRIST, ale cała branża stoczniowa. Najważniejszym z nich był brak zleceń ze strony polskich armatorów i spółek Skarbu Państwa, co uwidacznia się z w zamawianiu gazowców dla Orlenu w Azji i rezygnacji z budowy specjalistycznej floty offshore wind na potrzeby polskich deweloperów.
Do tych problemów nawiązywał w swojej wypowiedzi przede wszystkim Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza. Opisał on, że w opracowanym przez gremium przedstawicieli różnych środowisk regionu katalogu wyzwań rozwojowych Pomorza na pierwszym miejscu znalazła się transformacja energetyczna, a na drugim zaś rozwój stoczni. Te dwa tematy można i powinno się połączyć. Marszałek Kidawa-Błońska obiecała, że poprosi o zaangażowanie w tych sprawach ministra Wojciecha Balczuna z Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu Bartłomieja Babuśkę.
Po krótkiej rozmowie o problemach branży i prezentacji dotyczące stoczni CRIST i jej osiągnięć marszałek Kidawa-Błońska oraz senator Kleina mieli możliwość zobaczyć pracę stoczni na własne oczy podczas krótkiej wycieczki.
– Mamy z czego być dumni. Są innowacyjne rozwiązania, świetne projekty, doskonała robota, tylko trzeba, żeby wszyscy o tym wiedzieli – powiedziała po wizycie marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. – Dla osób, które tutaj nie były i nie widziały tych projektów to wielkie zaskoczenie, bo to naprawdę najwyższa klasa światowa – podkreśliła. Dodała, że Polacy zawsze chcieli być dumni ze stoczni. – Był taki trudny czas i Polacy nie zauważyli, że przez te ostatnie kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat bardzo dużo się zmieniło i nasze stocznie wyglądają inaczej. Są nowoczesne, kreatywne, zatrudniają więcej osób, bardziej wyspecjalizowanych. Podejrzewam, że w części Polski jeszcze tego nie wiedzą. Musimy tę wiedzę zanieść.
Prezes stoczni CRIST Ireneusz Ćwirko również uważa, że konieczne jest niesienie kaganka oświaty na temat osiągnięć firmy i całego przemysłu stoczniowego. Tym bardziej, że politycy często nie mają bezpośrednio do czynienia z przemysłem.
– Ci, którzy byli tutaj z Warszawy, zawsze mówią, że to jest niemożliwe, że to co robicie jest wspaniałe i nikt inny tego nie robi. I taka jest prawda. To jest nasza przewaga eksportowa, że tylko u nas robi się takie rzeczy – zaznaczył prezes.