Stocznia CRIST wygrała przetarg na budowę elektrycznego promu dla Estonii

10

Kwiecień
2026

Wróć do listy artykułów

Stocznia CRIST złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na projekt i budowę nowego promu pasażersko-samochodowego, który będzie obsługiwał połączenia między estońskimi wyspami. Wartość kontraktu wynosi blisko 50 mln euro, przy czym 28 mln euro będzie pochodziło z Funduszu Modernizacyjnego Unii Europejskiej.

Polska stocznia starała się o pozyskanie umowy na budowę i dostawę nowoczesnego, ekologicznego statku, który będzie zasilany energią elektryczną z akumulatorów ładowanych z lądu. Prom będzie mógł pomieścić do 380 pasażerów oraz 110 samochodów lub osiem ciężarówek. Na wypadek sytuacji awaryjnych jednostka zostanie wyposażona w generatory napędzane biodieslem. 

Plan zakłada, że nowy prom zastąpi starszą jednostkę o nazwie Regula (IMO: 7051058), pływającą pod estońską banderą i zbudowaną w 1971 roku. Inwestycja jest współfinansowana ze środków unijnych. Dostawa statku ma nastąpić do końca 2028 roku.

Jak informują estońskie media, nim będzie miało miejsce ostateczne podpisanie umowy między gdyńską stocznią a stroną zamawiającą, musi upłynąć termin na ewentualne odwołania konkurencji, termin na to wynosi 10 dni. Zgodnie z przepisami w Estonii o zamówieniach publicznych, zwycięski oferent musi, przed podpisaniem umowy, przejść też pozytywnie weryfikację przesłanek wykluczenia. Dopiero wtedy będzie można mówić o przypieczętowaniu decyzji o wybranym wykonawcy. O kontrakt starały się też stocznie: estońska Baltic Workboats AS i litewska UAB Vakaru Baltijos Laivu Statykla.

Dla stoczni CRIST z Gdyni tego rodzaju kontrakty to możliwość szerszego zaprezentowania się i udowodnienia zdolności w zakresie budowy różnorodnych konstrukcji. Zakład głównie buduje kadłuby statków dla branży offshore, które następnie są doposażane u głównego wykonawcy. Odpowiada też za dostawę elementów kadłuba dla wielozadaniowych fregat dla polskiej Marynarki Wojennej, w ramach programu "Miecznik". Umowa na prom będzie oznaczać, że w tym przypadku to zakład będzie głównym wykonawcą zlecenia na estoński prom.